Biwak „Węzeł Przyjaźni I (Alberta)” – 16-19 maja 2014r.

Wszystko zaczęło się od przyjazdu dwóch szczepów harcerek, Beskidy (z Edmonton) i Orla 
Perć (z Calgary), hufca harcerzy „Pomorze” i szczepu harcerzy „Rysy” na Stanicę Kopernik w Garner Lake, Alberta. Wszyscy byli podekscytowani aby rozpocząć swoje biwakowe przygody. 

Pierwszy dzień był bardzo spokojny. Były pierogi na obiad, i dużo wolnego czasu. Harcerki 
i harcerze rozpakowali się w swoich barakach, i odrazu poszli się przywitać z przyjaciółmi, 
którzy się zjechali na weekend. Wszystkim się podobał sposób w który Druhny i Druhowie 
przygotowali wszystkie zajęcia. Mieliśmy gościa w naszej stanicy – Simon Wood z CFB 
Petawawa – który nam pokazał wiele interesujących i przydatnych rzeczy. Harcerki i harcerze nauczyli się jak dawać pierwsza pomoc, i jak przeprowadzić konwersację ze skaleczonym człowiekiem. Simon nas dużo nauczył także o siekierach, np. jak je trzymać, i parę punktów bezpieczności. Pare godzin później, Simon zrobił nam niespodziewane zajęcie. Nauczyliśmy się wiązać różne węzły, niektóre z nich bardzo przydatne do pierwszej pomocy. Uczyliśmy się także jak budować różne rzeczy z drewna. Mieliśmy także konkursy na najlepiej wybudowane ławki i bramy. Codziennie kiedy słońce się schowało, przychodziła pora na ognisko. Złapaliśmy się za koce, śpiewniki, i ciepłe spodnie i siadaliśmy w kręgu. Na ognisku śpiewaliśmy dużo znanych nam piosenek, na przykład; „Hej w góry”, „Krajka”, „I to i owo”. Podczas naszego ostatniego pełnego dnia na biwaku, mieliśmy gry nocne. Graliśmy w grę, w której musieliśmy się zachowywać bardzo cicho, aby nie być złapanym i zaczynać od nowa. Gra była bardzo interesująca! Wszyscy harcerze i harcerki się czegoś nauczyli podczas tego zajęcia, aby moc lepiej zagrać następnym razem. Przed wyjazdem był apel na zakończenie, wraz z niespodziankami, nagrodami i podziękowaniami. Dla harcerek, to był szczególnie specjalny dzień bo dostały swoje szare sznury do munduru. Ja jestem jedną z tych harcerek. Ten obrzęd bardzo mnie ucieszył. Nasz szczep dopiero rozpoczął pracę w styczniu 2013 roku. Nie mogłam uwierzyć że osiągnęłam coś tak szybko. Powiem jedno, nie mogę się doczekać obozu na końcu czerwca.

Napisała; Wiktoria Skoczylas

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s